AKTUALIZACJA: Kierowca sedana przedstawia się policji, ukarany grzywną w wysokości 500 bahtów za zablokowanie karetki w Phuket, media społecznościowe nadal nie są zadowolone

Phuket -

  Niezidentyfikowany kierowca sedana zgłosił się wczoraj po południu policji miasta Phuket i został ukarany grzywną w wysokości 500 bahtów za zablokowanie karetki pogotowia, co zostało nagrane na wirusowym wideo z kamery samochodowej, które było szeroko udostępniane w tajlandzkich mediach społecznościowych.

Nasza poprzednia historia:

Kierowca sedana ma zostać ukarany grzywną w wysokości do 500 bahtów za to, że w czwartek nie poruszał się po karetkę, która przewoziła rannego do szpitala z głośnymi syrenami ostrzegawczymi na drodze w Phuket.

Policja miasta Phuket poinformowała wczoraj (30 kwietnia) Phuket Express, że kierowca sedana pan Thamron (nazwisko i wiek zostały zatajone przez policję) zgłosił się do policji miasta Phuket. Przyznał, że prowadził sedana, jak pokazano na desce rozdzielczej, twierdząc, że doznał tymczasowego ataku szału drogowego i twierdził, że jest to niezgodne z jego charakterem i że bardzo żałuje tego incydentu. Został ukarany grzywną w wysokości 500 bahtów za blokowanie pojazdów uprzywilejowanych, co jest maksymalną karą za to konkretne przestępstwo przewidzianą przez tajskie prawo.

Tymczasem tajskie media społecznościowe nie były zadowolone z werdyktu, twierdząc, że ich zdaniem grzywna powinna być znacznie wyższa i twierdziły, że grzywna w wysokości około piętnastu dolarów nie była odpowiednim środkiem odstraszającym.

Policja z Phuket stwierdziła jednak, że nie może zmieniać prawa ani egzekwować arbitralnych grzywien nałożonych przez siebie, stwierdzając, że wszelkie zmiany w prawie musiałyby pochodzić od rządu Tajlandii i zostać odpowiednio ratyfikowane przez parlament. Policja z Phuket stwierdziła również, że kierowca nie popełnił żadnych innych przestępstw, a jego prawo jazdy, rejestracja i ubezpieczenie są ważne. Policja z Phuket broniła również przed „nazywaniem i zawstydzaniem” kierowcy, twierdząc, że może to naruszyć tajlandzkie prawo za oszczerstwa i obawiała się, że jeśli kierowca zostanie zidentyfikowany, może dojść do „polowania na czarownice” w mediach społecznościowych, co może naruszyć przepisy dotyczące zniesławienia.

-=-=-=-=-=-=-=–=-=-=-=-=-=-=-=

Nie zapomnij zapisać się do naszego newslettera i otrzymuj wszystkie nasze wiadomości dostarczane do Ciebie w jednym e-mailu bez spamu. Kliknij tutaj! LUB wpisz poniżej swój e-mail!

Pomóż wesprzeć Phuket Express w 2022 roku!

Goong Nang jest tłumaczem wiadomości, który przez wiele lat pracował zawodowo dla wielu organizacji informacyjnych w Tajlandii, a od ponad trzech lat współpracuje z The Pattaya News. Specjalizuje się przede wszystkim w wiadomościach lokalnych z Phuket, Pattaya, a także w wiadomościach krajowych, z naciskiem na tłumaczenia z języka tajskiego na angielski oraz pracę jako pośrednik między reporterami a anglojęzycznymi pisarzami. Pochodzi z Nakhon Si Thammarat, ale mieszka w Phuket i Krabi, z wyjątkiem dojazdów do pracy między tymi trzema krajami.