AKTUALIZACJA: Nigeryjczyk potwierdził, że pierwszy przypadek małpiej ospy w Tajlandii podobno opuścił Phuket

Phuket -

Wiele źródeł donosi, że Nigeryjczyk, który został potwierdzony jako pierwsza oficjalna infekcja małpią ospą w Tajlandii i który ma zbyt długi pobyt, opuścił już Phuket.

Nasze poprzednie historie:

Mężczyzna ma 27 lat i jest Nigeryjczykiem. Objawy zaczęły pojawiać się tydzień wcześniej. Wczoraj (21 lipca) potwierdzono, że nienazwany pacjent jest pierwszym potwierdzonym przypadkiem małpiej ospy w Tajlandii.

Nigeryjczyk z Phuket, który został potwierdzony jako pierwsza oficjalna infekcja małpią ospą w Tajlandii, jest śledzony przez tajską policję po tym, jak urzędnicy nie byli w stanie się z nim skontaktować, a mężczyzna zniknął. Teraz odkryto, że mężczyzna nie jest niedawnym turystą, ale ma zbyt długi pobyt od zeszłego roku.

Real News Thailand i National News Bureau of Thailand poinformowały dziś po południu (22 lipcand) że Nigeryjczyk już opuścił Phuket.

Tajska policja podobno współpracuje z wieloma agencjami, aby zlokalizować mężczyznę i nakłaniać go do oddania się. Nie było od razu jasne, w jaki sposób byli teraz całkiem pewni, że opuścił Phuket, ale wcześniej śledzili ruchy mężczyzny za pomocą telewizji przemysłowej.

Ministerstwo Zdrowia Publicznego poinformowało również, że mężczyzna nie uciekł ze szpitala, jak pierwotnie podano, ale podczas wykonywania testu na ospę małpią na własną prośbę pozwolono mu pozostać w domu w swoim mieszkaniu w oczekiwaniu na wyniki. Według Departamentu Kontroli Chorób nie był wtedy postrzegany jako zagrożenie ucieczką, ponieważ sam szukał pomocy medycznej. Jednak, gdy mężczyzna został potwierdzony pozytywnie, a szpitale próbowały go zlokalizować, mężczyzna zniknął, najwyraźniej uciekając.

Tymczasem wicepremier i minister zdrowia Anutin Charnvirakul oświadczył dziś popołudniu prasie, że jego zdaniem mężczyzna jest całkowicie nieodpowiedzialny i jeśli zostanie znaleziony, powinien spotkać się z najsurowszymi karami prawnymi na mocy dekretu nadzwyczajnego, a następnie zostać deportowany i umieszczony na czarnej liście z Tajlandii .

TPN zauważa, że ​​to stwierdzenie raczej nie zachęci mężczyzny do oddania się, a jego lokalizacja była źródłem niepotwierdzonych plotek przez cały dzień.

-=-=-=-=-=-=-=–=-=-=-=-=-=-=-=

Nie zapomnij zapisać się do naszego newslettera i otrzymuj wszystkie nasze wiadomości dostarczane do Ciebie w jednym e-mailu bez spamu. Kliknij tutaj! LUB wpisz poniżej swój e-mail!

Pomóż wesprzeć Phuket Express w 2022 roku!

Goong Nang jest tłumaczem wiadomości, który przez wiele lat pracował zawodowo dla wielu organizacji informacyjnych w Tajlandii, a od ponad trzech lat współpracuje z The Pattaya News. Specjalizuje się przede wszystkim w wiadomościach lokalnych z Phuket, Pattaya, a także w wiadomościach krajowych, z naciskiem na tłumaczenia z języka tajskiego na angielski oraz pracę jako pośrednik między reporterami a anglojęzycznymi pisarzami. Pochodzi z Nakhon Si Thammarat, ale mieszka w Phuket i Krabi, z wyjątkiem dojazdów do pracy między tymi trzema krajami.